Historia od kuchni: Pierniki

Święta Bożego Narodzenia zbliżają się wielkimi krokami. Od strony kulinarnej, dla każdego owe wyjątkowe dni oznaczają co innego. Jedni kojarzą je z aromatycznym bigosem, inni znów z gigantycznym pragnieniem podczas wigilijnej wieczerzy gdy jedynym napitkiem pozostaje nie każdemu odpowiadający susz, dla mnie zaś to przede wszystkim zapach babcinego piernika.

Miodownik z pieprzem

Na samym początku zaznaczyć należy, iż tego aromatycznego ciasta najprawdopodobniej nie znalibyśmy, gdyby nie pewien lubujący się w sztukach kulinarnych Rzymianin, Apicjusz. Żył on i gotował w początkowej fazie powstania i rozwoju Cesarstwa Rzymskiego, za czasów pierwszego władcy, Oktawiana Augusta oraz jego następcy, cesarza Tyberiusza, tego samego za którego rządów (według przekazów biblijnych) został skazany i stracony Jezus. Kucharz ów stworzył złożone z dziesięciu ksiąg dzieło pt. „O sztuce kulinarnej”, którego najstarszy zachowany egzemplarz pochodzi z wieku IX. Jeden z czterystu pięćdziesięciu zawartych tam przepisów to receptura na tzw. miodownik z pieprzem. Jest on bardzo podobny do znacznie później wynalezionego piernika. Upadek Cesarstwa Rzymskiego nie sprzyjał jednak podtrzymywaniu tamtejszych tradycji i ostre miodowniki musiały poczekać nieco na późniejsze ponowne odkrycie ich przez benedyktyńskich mnichów.

heart-617405_960_720

W drodze po przyprawy

Nie ma jednak mowy o porządnym pierniku, gdy nie są znane charakterystyczne dla niego przyprawy. Drugim zatem krokiem ku wynalezieniu tej pysznej słodkości jest przywiezienie odpowiednich komponentów ze średniowiecznych wypraw krzyżowych. W XI wieku mocno uaktywnił się handel między Europą, a krajami Bliskiego Wschodu, co zaowocowało poznaniem i upowszechnieniem wśród mieszkańców naszego kontynentu znanych dziś powszechnie przypraw orientalnej proweniencji, między innymi kluczowych dla piernika goździków. Charakterystyczne ciasto zaś, to dzieło mieszkańców miast Hanzy, istniejącego od wieku XII aż do wieku XVII handlowego związku, powstałego w celu wzajemnego wspierania się w kwestiach ekonomicznych. Członkami była spora ilość handlowych państw Europy Północnej, od Sztokholmu, przez Kołobrzeg aż po holenderski Kampen. Część osób zatem sądzi, że ciastem cieszyć się możemy właśnie dzięki kreatywnym mieszkańcom Niderlandów, inni zaś zarzekają się, że przepis na piernik został podany Francuzom przez pewnego zakonnika pochodzenia ormiańskiego.
Co ciekawe, uczeni dysponują dokumentami, które udowadniają, że w XV wieku piernik uznawany był za ciasto o właściwościach leczniczych. Z pewnością, wszystkich łasuchów ucieszy fakt, że pochodzące z środkowej Szwecji zakonnice jadały wówczas niewielkie pierniczki, które miały mieć zbawienny wpływ na trawienie. Rządzący zaś na przełomie wieków XV i XVI skandynawski król Hans spożywał te aromatyczne ciasteczka, będąc przekonanym, że leczą depresję.

Pierniki w Polsce

W Polsce miastem gdzie tradycja wypiekania pierników pojawiła się najwcześniej był, oczywiście, Toruń. I, choć w całej Polsce ciasteczka stały się popularne dopiero w wieku XVIII, w tej północnej aglomeracji wzmianki o ich wypiekaniu sięgają roku 1380. Wiązało się to zapewne z faktem, iż Toruń był miastem położonym na szlaku handlowym między Lwowem a Pomorzem. Nie bez znaczenia był również fakt, iż ziemie w tamtym rejonie były bardzo żyzne, a pszczoły pracowite. Interesująca jest też etymologia nazwy piernik upowszechnionej na polskich ziemiach. Okazuje się bowiem, iż pochodzi on od staropolskiego słowa pierny, co oznaczało nic innego jak pieprzny. Jednak nie o sam pieprz w pierniku chodziło. Prosty lud naszego kraju mianem pieprz określał wszelkiego rodzaju przyprawy pochodzenia orientalnego, charakteryzujące się ostrawym smakiem.

making-791111_960_720
Święta Bożego narodzenia nieodzownie z piernikiem się kojarzą. Ich zapach przywodzi na myśl czas spokoju i ciepła rodzinnego. Nic dziwnego, polska tradycja szybko przyjęła te ciastka jako symbol szczęścia i dobrobytu (z uwagi bowiem na ceny przypraw, dawniej było na nie stać wyłącznie bardziej zamożne sfery społeczeństwa). Pierniki często też odgrywały u nas rolę ozdób choinkowych. Ubieranie świątecznego drzewka, swoją drogą, jest również tradycją przez Polaków przejętą, a w dawnych czasach niejednokrotnie krytykowaną przez co bardziej patriotyczne środowiska, ale to temat na inną okazję.

Piernik zdrowia doda?

Jeśli ktoś z Was pomyślał, że tym razem artykuł nie zostanie zakończony wzmianką o właściwościach zdrowotnych, mocno się zawiedzie. W pierniku znajdziemy i cynamon, który jest źródłem magnezu oraz działa przeciwnowotworowo i imbir ze swoim działaniem przeciwzapalnym, a także anyż znany powszechnie ze zbawiennego wpływu na trawienie. Nie można również zapomnieć o goździkach czy kardamonie, które również można pochwalić za liczne dodatnie właściwości. Oczywiście, nie zmienia to faktu, że piernik należy do słodyczy, które nie dość, że są kaloryczne to jeszcze, w swej tradycyjnej wersji, zawierają cukier. Należy więc raczyć się nimi z pewną dozą ostrożności. W czasie świątecznym z pewnością nie powinniśmy mieć zbytnich wyrzutów sumienia, gdy skusimy się na ten pyszny, kosmopolityczny rarytas.

 

christmas-cookies-2918172_960_720

Zobacz przykładowe przepisy:

dsc00963

Piernik na ostatnią chwilę

dsc01075

Pierniczki

dsc01082

Pierniczki II

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s