Zamrażarka pełna warzyw

W mojej kuchni codziennie goszczą warzywa. Nie chodzę codziennie do sklepu – ze względu na oszczędność czasu i pieniędzy robię większe zakupy dwa razy w miesiącu. Wyjątkiem są warzywa i owoce kupowane latem – wówczas kupuję je na bieżąco w warzywniaku. Zima jednak rządzi się swoimi prawami, dlatego w tym czasie stawiam na mrożonki. Oczywiście, można kupować gotowe mrożonki i tak też przez jakiś czas robiłam. Jest to na pewno wygodne rozwiązanie, ale jednocześnie droższe. Dlatego teraz sama przygotowuję takie warzywne mrożonki – jest taniej, a do tego mam wpływ na formę zamrożonych warzyw i mogę dopasować je do planowanych potraw. Poza tym, już latem mogę przygotować odpowiednie zapasy, których później użyję do zup lub koktajli. 🙂

Jakie warzywa można mrozić?

Jeśli się uprzemy, możemy zamrozić wszystko, choć nie poleca się mrożenia tych wodnistych warzyw, np. ogórka, gdyż po rozmrożeniu całkowicie tracą jędrność. Im bardziej wodniste warzywo, tym bardziej gąbczastą strukturę uzyska po rozmrożeniu.

Świetnie sprawdzają się do mrożenia: marchew, buraki, brokuły, kalafior, zielony groszek, pietruszka (w tym natka) i wiele innych. Wybierajmy warzywa świeże, bez uszkodzeń, jędrne.

Jak przygotować warzywa do mrożenia?

Warzywa myjemy, obieramy i rozdrabniamy według własnego uznania – ja kroję marchew w plastry, buraki i ziemniaki w kostkę, a kalafior dzielę na mniejsze kawałki. Robię to z myślą o zupach, do których najczęściej trafiają te warzywa. Dzięki takiemu przygotowaniu oszczędzam czas później, podczas gotowania.

Część warzyw wymaga zblanszowania*, np. kalafior. brukselka, bób, zielony groszek, fasolka. Tak naprawdę blanszować możemy każde warzywo przed zamrożeniem – proces ten sprawia, że później warzywo zachowuje swój ładny wygląd i wymaga krótszego gotowania.

*Blanszowanie polega na przelaniu warzyw wrzątkiem i szybkim schłodzeniu ich zimną wodą.

Po umyciu i blanszowaniu zawsze osuszam warzywa. Układam je na ręczniku papierowym. Robię to z prostego powodu – im bardziej mokre warzywa, tym większe ryzyko, że posklejają się w trakcie mrożenia.

W czym mrozić?

Przede wszystkim, drobne warzywa warto zamrozić rozkładając je na tacce, a dopiero później przełożyć do pudełka lub woreczka. Dzięki temu nie zmienią się w warzywne bryły. Większe kawałki od razu przekładam do woreczków. Bardzo polecam torebki strunowe, zwłaszcza wtedy, gdy z danej porcji korzystacie kilka razy – ja tak robię: w woreczku umieszczam dużą porcję warzyw, a później po prostu biorę tyle, ile potrzebuję, a resztę zamykam i odkładam z powrotem do zamrażarki.

Każdą porcję podpisuję – teoretycznie na pierwszy rzut oka widać, co jest w woreczku, ale mimo wszystko jest wygodniej. Poza tym, warto zapisać datę, abyśmy wiedzieli, do kiedy spożyć, ponieważ mrożonki też mają swoją datę ważności. W przypadku warzyw, najlepiej spożyć je w ciągu pół roku od zamrożenia.

Jeśli macie taką możliwość – usuńcie powietrze z opakowania. W przypadku woreczków strunowych jest to bardzo proste: należy po zapakowaniu warzyw zawinąć woreczek tak, aby w wolnej przestrzeni nie było powietrza, zasunąć strunę i gotowe. 🙂

dsc07705

Rozmrażanie warzyw

Przyznam szczerze, że nie zdarza mi się rozmrażać warzyw. Prosto z zamrażarki trafiają do wrzącej wody, dzięki czemu zachowują swoje wartości odżywcze i apetyczny wygląd. Jeśli jednak chcecie użyć warzyw np. do sałatki, rozmrażajcie je w lodówce, a nie jak robi to wielu ludzi, w temperaturze pokojowej. Jeśli rozmrażanie jest zbyt gwałtowne, warzywa stracą swoją jędrność, wartości odżywcze, a w dodatku, w cieple i dużej wilgoci mogą namnażać się bakterie.

Zapisz

Zapisz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s